Start arrow O nas

Odwiedziło nas:

Dzisiaj27
Wczoraj72
Ogółem162375

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się!

O nas Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Administrator   
10.08.2009.

Zaczeło się od Rafała i Janusza

   Zespół powstał w kwietniu 2007 roku. Po tym jak zorietowaliśmy się,że mamy taką samą pasję czyli wiosło z 6 strunami, ponadto ciągnie nas do tych samych klimatów muzycznych - zaczęliśmy wspólnie granie w domu bardzo różnej muzyki z długimi improwizacjami gitarowymi. Zawsze wiedzieliśmy, że to jest tylko początek, więc rozpoczęliśmy poszukiwania dobrego bębniarza i basu nie wspominając o jakichś wokalach bo nasze lekko się zdarły hehehe :-). Pierwsza próba w większym składzie, (dołączył do nas Grzesiek Dusza) odbyła się u Janusza w domu. Kolejne próby u Grześka w garażu już z perkusistą Szymonem Gawryło potwierdziły, że idziemy w dobrym kierunku. Wciąż brakowało nam wokalu. Na krótko zasiliła nasze szeregi Sylwia Piwowar z którą zagralismy koncert w listopadzie 2007 r. w czasie finału Akcji Charytatywnej "Górnik Przywraca Nadzieję". Niestety Sylwia miała inne plany i znowu zostaliśmy bez wokalistów, więc na koncercie na rzecz WOŚP w styczniu 2008 r. rolę wokalisty przejął Grzegorz Dusza. Po tym koncercie słuch o nim zaginął (hihiihi :):) i tyle go widzieliśmy :) 

Zaczynanie wciąż od nowa to nasza specjalność,wiec zaczęliśmy intensywnie poszukiwanie kolejnego basisty. Po kilku zdaniach zamienionych z Bartkiem Okapcem ( wokalista i basista zespołu Bagdad) wiedzieliśmy,że to jest to. Po jakimś czasie na próbę do nas zawitała Aneta Gajda, która śpiewa z nami do teraz.Nieco później dołączyła Marta Gawryło,która również jest wokalistką.W nowym składzie zagraliśmy juz kilka koncertow : 4 finał Akcji Charytatywnej "Górnik Przywraca Nadzieję", Karbonalia maj 2008, Festyn Trzech Państw -Zittau czerwiec 2008, 5 finał Akcji Charytatywnej "Górnik Przywraca Nadzieję" listopad 2008.

Lata 2009 - 2011 to dużo koncertów,ciągłe zmiany składu i poszukiwanie nowych muzyków.Ludzie zmieniają się tak szybko,że trudno za nimi nadążyć.Przestaliśmy odbierać na tych samych falach i musieliśmy się rozstać z Martą i Szymonem.Przez chwilę grał z nami Rafał Osiński - wkrótce się okazało,że on tez ma inne plany.Na krótko dołączył do nas perkusista Adam Kwolek - niestety, ale i on również zmienił zdanie i odszedł od nas latem 2011 r.O planach Bartka Okapca wiedzieliśmy dużo wcześniej - matura,a po niej studia we Wrocławiu - wię kolejny raz musieliśmy zacząć od nowa.Ale jesień 2011 roku to okres dla nas wyjątkowo łaskawy.Dołączyła do nas nowa ekipa i naprawdę jest COOL :-)                                                                                                

Niestety wiosna 2012 r. to znowu okres niezrozumiałych rozstań.Cóż robić?Szanujemy decyzje i wybory innych ludzi.My zasuwamy dalej,bo wciąż nas to kręci:-) 

Zmieniony ( 15.04.2012. )